Nieufność wobec treści udostępnianych w sieci i mediach społecznościowych oraz dążenie do budowania zdrowej relacji z technologią – to według raportu Accenture dwa z pięciu najważniejszych w tym roku trendów konsumenckich. Okazuje się, że kontakt z fałszywymi treściami stał się już powszechny, przez co większość ludzi ostrożnie podchodzi do tego, co czyta w internecie. Dla marek, które docierają do odbiorców głównie poprzez media społecznościowe, dużym wyzwaniem będzie więc odbudowa zaufania klientów. Ci jednak, a zwłaszcza reprezentanci młodszych pokoleń, coraz częściej szukają możliwości bycia offline.
Czytaj więcej: Przestajemy ufać treściom publikowanym w internecie
W tym roku, tak samo jak w zeszłym, najwięcej osób kupi świąteczne prezenty w pewnej części online, a resztę – offline – 45,8%. Jednak rdr. ten sposób kupowania stracił 12 p.p. Z kolei tradycyjne zakupy zyskały 13,9 p.p. w relacji rocznej. Obecnie 31,3% rodaków nabywa upominki w fizycznych placówkach. Dla porównania, 17,8% Polaków zamawia je w e-sklepach, co oznacza spadek rdr. o 3,2 p.p. Do tego widać, że najwięcej konsumentów chce kupić podarunki dla 4-5 osób – 28,2%. I w tym zakresie praktycznie nie ma różnicy w stosunku do ub.r. Pojedynczy prezent przeważnie ma kosztować 51-100 zł – 40,5%, podobnie jak rok temu – 42,9%. Najczęściej kupowane będą kosmetyki – 61,6%, zabawki – 56,1%, a także słodycze – 44,7%.
Czytaj więcej: Blisko 46 proc. Polaków kupi prezenty pod choinkę hybrydowo
Nadziewana, z orzechami lub w formie rozmaitych pralinek – czekolady kuszą nie tylko słodkim smakiem, ale też bogatym asortymentem. Jakie są ulubione czekoladowe słodkości Polaków, kiedy najczęściej po nie sięgamy i jak bardzo podrożały w ciągu ostatnich dwóch lat? Tego typu informacje płyną z najnowszego badania ekspertów aplikacji PanParagon. Jedno jest pewne: w tegoroczne święta na czekoladę wydamy znacznie więcej!
Czytaj więcej: W tym roku czekolada droższa nawet o 80 proc.! Po jakie smaki sięgamy najczęściej?
Według najnowszego raportu, 51,2% aktywnych konsumentów zamierza przed najbliższymi świętami udać się na zakupy do galerii i centrów handlowych. W zeszłym roku 48,7% osób odpowiedzialnych za zakupy w swoich domach było przynajmniej raz w tym okresie w tego typu obiektach. Najtłoczniej będzie w ostatnich 2 tygodniach przed Bożym Narodzeniem. Natomiast największa kumulacja wizyt nastąpi 4-6 dni przed Wigilią. W ub.r. w galeriach i centrach handlowych ruch wzrósł o 34% w porównaniu do referencyjnego okresu z przełomu października i listopada. Doganiały je tylko hipermarkety z wynikiem 32%. Dyskonty i supermarkety miały zdecydowanie słabsze skoki – 10% i 7%. W tym roku galerie i centra handlowe już zanotowały wzrost ruchu o 8,5% w Black Friday w stosunku do „zwykłego”, poprzedniego piątku.
Czytaj więcej: Galerie i centra handlowe przeżyją przedświąteczny boom
W tym roku zakupy w ramach Black Friday chce zrobić 64,2% Polaków i to jest niewielki wzrost w stosunku do zeszłego roku. Natomiast 18,9% Polaków nie ma zamiaru korzystać tego dnia ze specjalnych promocji. Z kolei 16,9% respondentów nie podjęło jeszcze decyzji. W tym roku największe zainteresowane „czarnopiątkowymi” ofertami wyrażają przede wszystkim osoby w wieku 18-34 lat z dużych miast. Do tego widać, że ich średnie zarobki wynoszą w granicach średniej krajowej. Ponadto w tej grupie dominują osoby z wyższym bądź ze średnim wykształceniem.
Z najnowszego badania UCE Research i Grupy Offerista wynika, że w tym roku 64,2% Polaków zamierza zrobić jakieś zakupy przy okazji Black Friday. W zeszłym roku tak deklarowało 63,2% ankietowanych. Zdaniem dr. Andrzeja Szymkowiaka, profesora z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, ten niewielki wzrost dowodzi, że zainteresowanie zakupami w ramach ww. święta wyprzedaży wciąż rośnie. To może świadczyć o tym, że konsumenci coraz bardziej zdają sobie sprawę z możliwości oszczędności, jakie oferują sprzedawcy tego dnia.
Czytaj więcej: W tegorocznym Black Friday chce wziąć udział ponad 64% konsumentów