Polacy niemal tak samo często dowiadują się o promocjach sieci handlowych z telewizji – 38,1%, jak z aplikacji mobilnych – 37,5%. To obecnie dwa najpopularniejsze źródła informacji o ofertach sklepów. Ten pierwszy kanał przeważnie wybierają seniorzy, a drugi – osoby w wieku 25-34 lat. W TOP5 widać też e-gazetki – 27,3%, Facebooka – 23,4%, a także papierowe gazetki – 22,8%. Wiadomości o okazjach rzadziej docierają do konsumentów poprzez strony internetowe sieci handlowych – 20,5%, rodzinę i znajomych – 19,3%, TikToka – 16,2%, radio – 14,8%, reklamę zewnętrzną – 12,8%, a także Instagram – 12,7%. Natomiast 2,4% badanych korzysta z innego źródła informacji. 2% nie pamięta, skąd wie o promocjach.
Analiza blisko 2,5 mln promocji z ponad 16 tys. gazetek sklepowych z lat 2024-2025 wykazała, że w ub.r. sieci handlowe zrobiły o 13,1% więcej akcji rabatowych niż rok wcześniej. Utrzymał się więc, widoczny od 2024 roku, trend wzrostowy. Spadek liczby promocji zanotowały sklepy DIY (markety remontowo-budowlane) oraz drogerie i apteki, tj. odpowiednio o 0,2% rdr. i 0,8% rdr. Natomiast zdecydowana większość formatów zaliczyła wzrost rdr. Najwyższy z nich dotyczy sieci typu cash&carry – aż o 51,3% rdr. Na dwucyfrowym plusie rdr. są też sieci convenience – 15,1%, a także dyskonty – 14,8%. Dalej w zestawieniu widać hipermarkety, supermarkety i sklepy RTV-AGD z dodatnimi wynikami 9,3%, 6,3% i 4,4% rdr.
Polski rynek pracy w 2025 roku utrzymuje trend wzrostowy, jednak coraz wyraźniej widoczne jest zróżnicowanie dynamiki płac między sektorami. Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wzrosło o 8,2% rok do roku, osiągając we wrześniu poziom 8750 zł. Firmy technologiczne, produkcyjne i spożywcze przyciągają wykwalifikowanych specjalistów rosnącymi wynagrodzeniami, podczas gdy branże usługowe, mimo większej liczby ofert, wykazują stabilizację płac.
Czytaj więcej: Wynagrodzenia w Polsce wzrosły o 8,2%, ale dysproporcje międzybranżowe pogłębiają się
Do sądów okręgowych wpływa coraz więcej spraw dotyczących roszczeń z umów bankowych ze zmiennym oprocentowaniem zależnym od stawki referencyjnej WIBOR. W pierwszych trzech kwartałach br. odnotowano wzrost o ok. 95% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. Zdaniem ekspertów, liczbę pozwów można ocenić jako umiarkowaną, ale mocno niepokojąca jest dynamika. Część kredytobiorców obserwuje sytuację i czeka na rozstrzygnięcia. Nie brakuje też opinii, że sędziowie będą posługiwali się analogiczną argumentacją do spraw frankowych. I na to liczą kancelarie prawne. Znawcy tematu przekonują również, że to zupełnie odrębne zagadnienie od spraw kredytów walutowych. I dodają, że dopiero czas pokaże, jak temat będzie wyglądał w praktyce.
Według międzynarodowego sondażu, w Polsce 50% konsumentów robi zakupy online i offline. 31% klientów stawia wyłącznie na sklepy stacjonarne, a 19% kupuje tylko w sieci. Do zakupów internetowych motywuje Polaków głównie wygoda – 78,5%. Ten aspekt wygrywa też wśród Hiszpanów – 72%, Włochów – 64%, Francuzów – 53%, a także Węgrów – 51%. Z kolei do odwiedzenia tradycyjnego sklepu najbardziej zachęca polskich klientów możliwość zobaczenia, dotknięcia lub wypróbowania produktów – 76%. We wszystkich badanych krajach jest to również najważniejszy powód wizyt.
Czytaj więcej: Połowa konsumentów jednocześnie robi zakupy online i offline